Praca z dzieckiem trudnym wychowawczo

Problem trudności wychowawczych nęka w mniejszym lub większym stopniu każdą placówkę wychowawczą ale przede wszystkim dotyczy rodziców. Na co dzień spotykamy dzieci, młodzież zachowującą się bezczelnie, wulgarnie czy agresywnie. Czy oznacza to, że są one trudne wychowawczo lub, że mają „wrodzone” skłonności lub zadatki na takie dziecko? Otóż przeprowadzane badania, obserwacje dowodzą, że dzieci trudnych wychowawczo nie ma. Są tylko dzieci źle wychowane na skutek przede wszystkim zaniedbań wychowawczych rodziców. Pojawiające się trudności w wychowaniu rodzice zauważają dopiero wtedy, gdy mają poważny problem np. kłamstwa, kradzieże. Kiedy podejmowane środki zawiodą stwierdzają, że mają dziecko „trudne” i „nic z tego nie będzie”. Wszystkie trudności w wychowaniu dziecka poprzedzają jednak jakieś „drobiazgi” typu np. niewielkie kłamstwa. Często przez trudności wychowawcze rozumie się drobne przewinienia, złe przyzwyczajenia. Przejawami takich zachowań u dzieci czy młodzieży są: upór, nieposłuszeństwo, lękliwość, lenistwo, nie respektowanie norm. Trudności wychowawcze są najczęściej wynikiem sytuacji stwarzanych przez dorosłych:

– trudności wynikające z zaniedbań wychowawczych oraz negatywnych oddziaływań środowiska rodzinnego,

– trudności spowodowane błędami wychowawczymi,

– trudności wynikające z nieprawidłowego funkcjonowania rodziny, brak poczucia odpowiedzialności za potomstwo,

– trudności związane z niepowodzeniami szkolnymi dzieci i młodzieży, brak współpracy z instytucjami wychowawczymi,

– trudności związane z psychofizycznym rozwojem dziecka ( przebyte choroby, zaburzenia w sferze emocjonalnej – nadpobudliwość lub zahamowanie, deficyty rozwojowe),

– trudności wyłaniające się w kontekście rozbieżności dążeń, oczekiwań i ambicji rodziców oraz dążeń i zainteresowań dzieci.

Dzieci trudne rekrutują się z:

– rodzin nieprzychylnych dziecku – rodzice uzasadniają zachowanie: przemęczeniem, kłopotami materialnymi, alkoholizmem. Metody wychowania polegają tu na karach, bardzo surowych nieproporcjonalnych do przewinień,

– rodzin obojętnych dziecku – rodzice mają własne ważniejsze sprawy. Dziecko mocno zmienia się w typ bojowy, agresywny,

– rodzin rozpieszczających dziecko – rodzice nie potrafią niczego dziecku odmówić. Dołącza się do tego przesadna troska o zdrowie dziecka.

Jednak za główny „grzech” rodziców uważa się odrzucenie i niezrozumienie potrzeb własnego dziecka. Kiedy rodzina nie stanowi oparcia dla małego człowieka, trudno jest mu radzić sobie w życiu. Nie zaspokajanie podstawowych potrzeb takich jak potrzeba miłości może prowadzić do poważnych deformacji psychicznych. Dla dziecka w wieku przedszkolnym ważne są zasady wychowawcze ustalone przez rodziców, wychowawców. Dzieci pięcio- i sześcioletnie doskonale wiedzą, co można, a czego nie wolno w domu czy w przedszkolu. Mając pewne ustalone normy starają się ich przestrzegać i zdają sobie sprawę, że ich przekroczenie może grozić karą. Ustalanie zasad obowiązujących w domu i przedszkolu nie jest trzymaniem dziecka „na uwięzi”. Zasady postępowania pozwalają dobrze funkcjonować całej rodzinie i pomagają w wychowaniu. Przejrzyste reguły informują malca, czego rodzice czy opiekunowie, od niego oczekują i sprawiają, że dziecko czuje się bezpieczniej, zna granice postępowania. Wie, co jest dozwolone, a co zabronione. Ważne jest jednak to, by dorośli również respektowali ustalone zasady. Dziecko bowiem bierze przykład z góry. Jasne zasady sprzyjają, ponadto, rozwojowi samodyscypliny u dziecka. Ustalone normy dziecko zaczyna stopniowo uważać za własne i z czasem czuje się coraz bardziej odpowiedzialne za to, co robi. Ważnym elementem w procesie wychowania jest stosowanie wzmocnień w konkretnych sytuacjach zachowania się dziecka. Nie można wszystkiego zabraniać i tylko karać, ani też na wszystko pozwalać i tylko nagradzać. Podstawową zasadą jest akceptacja dziecka takim, jakim ono jest. Nie oznacza ona jednaj tolerancji złych zachowań. Krytyka powinna dotyczyć konkretnych niewłaściwych zachowań. Jednak najważniejsza jest miłość, którą dziecko musi odczuć i doznać od rodziców.

Trudności wychowawcze są rzeczywistym i ciągle aktualnym problemem. Dzieci sprawiające trudności należy traktować z wyrozumiałością i cierpliwością, ale jednocześnie należy być konsekwentnym i systematycznie kontrolować jego zachowanie.

„Dzieci uczą się tego , czego doświadczają:

Dziecko krytykowane – uczy się potępiać.

Dziecko otoczone wrogością – uczy się agresji.

Dziecko żyjące w strachu – uczy się lękliwości.

Dziecko doświadczające litości – uczy się rozczulać nad sobą.

Dziecko wyśmiewane – uczy się nieśmiałości.

Dziecko otoczone zazdrością – uczy się zawiści.

Dziecko zawstydzane – uczy się poczucia winy.

Dziecko zachęcane – uczy się wiary w siebie.

Dziecko toczone wyrozumiałością – uczy się cierpliwości.

Dziecko chwalone – uczy się wdzięczności.

Dziecko chwalone – uczy się kochać.

Dziecko otoczone aprobatą – uczy się lubić siebie.

Dziecko darzone uznaniem – uczy się, że dobrze mieć cel.

Dziecko żyjące w otoczeniu, które potrafi się dzielić – uczy się hojności.

Dziecko traktowane uczciwie – uczy się prawdy i sprawiedliwości.

Dziecko żyjące w poczuciu bezpieczeństwa – uczy się ufności.

Dziecko otoczone przyjaźnią – uczy się radości życia” .

Doroty Law Nolte

Literatura:

Babich M., Jak współpracować z rodzicami „trudnych” uczniów?, WSiP, Warszawa 2005

Han-Ilgiewicz M ., Trudności wychowawcze i ich tło psychologiczne, PZWS, Warszawa 1961.

Kozłowska A., Zaburzenia emocjonalne u dzieci w wieku przedszkolnym, WSiP, Warszawa 1984.

Łobocki M., Trudności wychowawcze w szkole, WSiP, Warszawa 1989.

Siemek D., Problemy wychowawcze wieku przedszkolnego, Instytut Wychowawawczy, Warszawa 1987.

Turecki S., Jak zrozumieć problemy emocjonalne dziecka, Warszawa 2005

Comments are closed.